Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Boże Narodzenie. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Boże Narodzenie. Pokaż wszystkie posty

wtorek, 11 grudnia 2018

Grudniowa magia #10, 11 Kuchnia W świątecznej odsłonie

Kochani!

Za nami kolejne dwa dni, które upłynęły nam w duchu Świąt Bożego Narodzenia. Tym razem skupiłyśmy się na kuchni. Przegląd produktów, leków, mycie szafek i zmiana organizacji niektórych półek - czynności, które wykonuję bardzo często, ale teraz nabierają innego znaczenia. To tylko porządkowe sprawy, ale pozwalają mi wprowadzić nowy ład, a ten porządek, który zaprowadzam, rzutuje na moje przemyślenia i plany. Lubię, kiedy nic mi nie zalega, kiedy nie leży zapomniane. Nie lubię poczucia marnotrawstwa. Wciąż uczę się wykorzystywania i gospodarowania produktami tak, aby ich nie wyrzucać, tylko dlatego, że o nich zapomniałam i nie zdążyłam wykorzystać. Porządki domowe niejako wprowadzają spokój, który bardzo sobie cenię. W tak uporządkowanym i zorganizowanym wnętrzu, dekoracje - niektóre dyskretne, inne mniej - umilają spędzany tam czas. 

Do kuchni wtargnęła czerwień! 




 
              Pojawiły się też jelonki :)






Zapachniało korzennymi ciasteczkami. 




 
         Grudniowa galeria Zosi :)




Wieczorna odsłona. Moja ulubiona :)







Zostawiam Was w świątecznym kuchennym klimacie i uciekam do książki :) 

Do napisania! 

środa, 14 grudnia 2016

Ślemy życzenia... Kartki świąteczne

Witajcie Kochani!
 
Ostatnio usłyszałam, że życie kobiety-matki zaczyna się po 22, kiedy już wszyscy śpią. Coś w tym jest :) Dziewczynki śpią, a ja, w blasku choinki, upajam się ciszą. W głowie dudnią mi wydarzenia z całego dnia i pewnie jeszcze zalegające zatoki, ale wychodzę na prostą, to najważniejsze. Od wczoraj, umilam sobie wolną chwilę, wypisywaniem kartek świątecznych. To już kolejny rok, kiedy ślę pisemne życzenia klik. Każdą pocztówkę wybieram z myślą o konkretnej osobie, każde życzenia piszę z serca, każdą kopertę adresuję z taką samą dbałością. Każda z wypisanych przeze mnie kartek, jest wyrazem mojego przywiązania i  szacunku do danej osoby. Mam nadzieję, że Ci, do których wkrótce zawita listonosz, będą czytać te życzenia z tą samą przyjemnością, z jaką je wypisywałam.
 












 
Wysyłacie kartki świąteczne? Czy też może pozostajecie wierni życzeniom składanym telefonicznie czy też sms-owo?
 
Do kolejnego, już choinkowego, wpisu :)