Witajcie!
Dzisiaj chciałam się z Wami podzielić moimi ulubionymi telewizyjnymi programami. Wraz z jesienną ramówką niektórych kanałów, po wiosenno-letniej przerwie zasiadam przed telewizorem (tak, tak, oglądamy telewizję ;) ) lub laptopem i wracam do mojej 5 top listy programów.
1. Home staging - mieszkania do sprzedania
Prowadząca program, genialna Maria Semczyszyn, ekspertka ds. rynku nieruchomości, dyplomowana home stagerka, przygotowuje mieszkania i domy do sprzedaży lub wynajmu. Metamorfozy wnętrz są w efekcie bardzo szybkie i w większości dokonane przy małym nakładzie finansowym. Głównie to zasługa dodatków i mebli. Można podpatrzeć ciekawe rozwiązania w urządzaniu, meblowaniu i dekorowaniu. Zawsze z zapartym tchem oglądam jak wyłania się coś z niczego, a tak się dzieje w tym programie. Poza tym uwielbiam styl, wyczucie smaku i profesjonalizm prowadzącej.
2. Dorota was urządzi
Ponownie kobieta w akcji :) Dorota Szelągowska, dziennikarka i projektantka wnętrz, odnawia wnętrza. Ma na to 3 dni i założony budżet. Prowadząca nie boi się wkrętarki czy młotka i krok po kroku pokazuje, jak samodzielnie wykonać np. szafkę czy siedzisko do przedpokoju.
3. Podzielić m2
Kolejny program poradnikowy. Tym razem Ewa Czerny, dyplomowana architektka i projektantka wnętrz, wraz ze swoimi współpracownikami z pracowni, walczy z powiększeniem przestrzeni mieszkania, oczekiwaniami i marzeniami właścicieli o nowym pokoju, czy miejscu do pracy. Prowadząca wychodzi na przeciw obowiązującym trendom i na małych powierzchniach wyczarowuje cuda!
4. Martha
Martha Stewart, najbardziej znana, amerykańska pani domu, stworzyła show z udziałem publiczności, który dzięki luźnym rozmowom, stał się prawdziwym kompendium wiedzy w kwestii prowadzenia domu, dekorowania, gotowania, sprzątania czy urządzania przyjęć. Program uwielbiam nie tylko za praktyczne porady, ale też za wystrój i dodatki we wnętrzach. Czarują! Szczęściarze, którzy mają w pobliżu TK Maxx - można upolować akcesoria, które wykorzystywane są w programie :)
5. 30 minut Jamiego
Z remontowych klimatów przenosimy się do kuchni - tu prym wiedzie m.in. Jamie Oliver, który w ciągu 30 min przygotowuje kompletne posiłki. Nie ma montażu, co oznacza, że wszystkie dania są przygotowywane faktycznie w pół godziny. Jeśli chcesz naprawdę zjeść coś pysznego, co szybko przygotujesz, rób dokładnie to, co mówię. Podpowiem ci co kupić, kiedy włączyć piekarnik i jak krok po kroku przygotować potrawy. Jeśli będziesz się stosować do moich instrukcji, bez trudu przygotujesz obiad w pół godziny - przekonuje Jamie Oliver. I tak jest :) Uwielbiam naturalność prowadzącego. Jest pysznie, zdrowo, kolorowo i serdecznie:)
Do następnego!
Nie oglądam telewizji. W sumie nie mam kiedy ale też odkąd się wprowadziłam do siebie większą frajdę upatruję w piciu kawy na kanapie przy świeczkach. Jednak kiedy miałam jeszcze cyfre i te różne ich kanały uwielbiałam oglądać Jamiego Olivera. Zwłaszcza wspomniany przez Ciebie program w którym gotował pyszności w 30 minut. Zresztą do tej pory sama korzystam z przepisu na ekspresowy lody z mrożonych owoców i śmietany :-)
OdpowiedzUsuńDzięki za wizytę i będę odwiedzać częściej!
Jamie jest rewelacyjny! :) Te lody muszą być pyszne!
UsuńPozdrawiam!
Tak polecam. W sumie to dobry pomysł na wpis :D
OdpowiedzUsuńTeż tak myślę :)
UsuńUwielbiam programy Jamiego, bardzo lubię też Dorotę :)
OdpowiedzUsuń;) Swego czasu oglądałam też Nigellę, ale nawet nie wiem czy teraz jest powtarzana ...
UsuńJakos ani jeden z tych programow mnie nie zaciekawil. Ja serialowa jestem bardziej :D a z kuchennych to masterchef albo hells kitchen :D
OdpowiedzUsuńCzekam na dzisiejszy wpis :* ja tez musze w koncu cos napisac :)
Seriale też oglądam :) Ale poradnikowe programy są bliższe moim zainteresowaniom :)
UsuńWpis już się robi :) jeszcze chwila :*
Czekam na nowości u Ciebie :)