Pokazywanie postów oznaczonych etykietą panna zielona. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą panna zielona. Pokaż wszystkie posty

czwartek, 15 grudnia 2016

W blasku choinki

Witajcie!

Dzisiaj przynoszę zdjęcia naszej choinki. Jest taka sama, jak w ubiegłym roku klik Pierwszy raz, od 9 lat, jest w salonie. Wpasowała się tutaj idealnie. Teraz wieczory - w jej blasku - są jeszcze przyjemniejsze. Zosia, już kolejny rok, ubierała choinkę ze mną. Dwa dni biegała z brokatem (z ozdób) we włosach :) W swoich rączkach każdą bombkę czy zawieszkę oglądała kilka razy i tworzyła opowieści o nich: "Wiesz, Marysiu, jak byłam mała, to kupiłam te bombkę z mamą, byłyśmy razem i wtedy spadł śnieg, i robiłam orła na śniegu, a bałwan miał krzywy nos, zrozumiesz, Marysiu, jak już będziesz duża" :D Całe życie czekałam na ten moment <3


















 
Ubraliście już choinki w swoich domach/mieszkaniach? U nas jest już od kilku dni. Odkąd jest Zosia, ubieramy ją dużo wcześniej. Wkrótce pokażę Wam choinkę Zosi - tam jest bardzo barwnie :) I takich życzę Wam snów - kolorowych!
 
Do napisania!
 

piątek, 18 grudnia 2015

Panna zielona... Choinka w bieli i srebrze

Witajcie!
 
Choinka jest z nami już od tygodnia. Kolekcja ozdób, od niespełna ośmiu lat,  powiększa się z roku na rok. Nadal jest biało i srebrzyście, z ogromną ilością lampek. Zosia w tym roku ubierała ją z ogromnym zaangażowaniem. Każdego dnia sprawdza, czy anioły wiszą na swoich miejscach. Jelonkom i ptaszkom przynosi pierniki, a kiedy tylko migocą światełka liczy je :)
 
 
Część kryształowych ozdób wykonałam sama - z pozostałości świeczników czy pojedynczych zawieszek. Drugie życie dostały także ażurowe lampki, które przestały świecić. Rozmontowałam je i za pomocą cienkich drucików i kryształków zrobiłam z nich zawieszki.











 
Od kiedy choinka zawitała w jadalni, to właśnie tam  spędzamy wieczory :)

 

 
 





 
A czy Wy ubraliście już choinki?
 
 Życzymy Wam cudownego weekendu! W ferworze świątecznych przygotowań nie zapomnijcie o najważniejszym - o tym by przygotować nie tylko dom, stół czy prezenty, ale przede wszystkim - by przygotować serce na Maleńką Wielką Miłość, która za chwilę narodzi się w ubogiej stajence. Dbajcie o to, by czas przygotowań był czasem dla siebie i dla Rodziny. Czasem, który - po całorocznej gonitwie i pędzie - zbliży Was jeszcze bardziej do siebie.
 
Dobrej nocy!