niedziela, 15 września 2019

Wakacyjne zaczytanie

Kochani!
Nadszedł koniec wakacji. Niektórzy z nas odliczali  do pierwszych dni września z radosnym oczekiwaniem, drudzy skreślali te dni z kalendarza z wielką obawą i być może zmęczeniem. Ja upatruję we wrześniowych dniach, przede wszystkim, powrotu do rutyny, która jest  wszystkim potrzebna i nam służy. Na Instagramie pojawiają się już jesienne kadry, przemyślenia, plany... A ja tak bardzo chcę się jeszcze cieszyć latem. Dawkuję sobie to oczekiwanie na jesień. Robię to podświadomie, bo chcę tymi jesiennymi klimatami nauczyć się cieszyć. To najmniej lubiana przeze mnie pora roku. Wracam więc na wakacyjny tor i przedstawiam Wam książki, które udało mi się przeczytać przez ostatnie dwa miesiące.









1. Mona Kasten, Save me
2. Mona Kasten, Save you
3. Mona Kasten, Save us

Książki dla "młodych dorosłych". Przeczytałam tak wiele skrajnych opinii, że postanowiłam przeczytać sama. Fabuła względnie przewidywalna,  dlatego też czytało mi się ją lekko i szybko. Nie kupiłabym :)


4. Katarzyna Nosowska, A ja żem jej powiedziała

Chyba jestem jedną z nielicznych, która nie popada w zachwyt po lekturze tej książki.  Podobała mi się forma graficzna, ale tekst już dawno wyparował z mojej głowy :/ Cieszę się, że miałam możliwość skorzystania z Legimi. Żałowałabym wydanych pieniędzy.

5. Helen Hoang, Więcej niż pocałunek

Kobieta sukcesu, Stella, cierpiąca na zespół Aspergera, nie potrafiąca stworzyć związku z mężczyzną. Wszystko osnute erotyczną aurą. Można było z tej książki wycisnąć głębszą treść...

6. Doreen Virtue, Dziesięć anielskich przesłań
7. Agnieszk Maciąg, Kroki do miłości

Obie książki zasługują na osobne wpisy. Ksiażka Virtue to zbiór dziesięciu przesłań przekazanych przez anioły. Mowa o przebaczeniu, uzdrowieniu, uwolnieniu, modlitwie, prawdziwym spełnieniu i trwałym szczęściu.Kroki do miłości to kolejny majstersztyk wydawniczy. Uwielbiam!

8. Anna Szczepanek, Nietypowa Matka Polka

Ustawiłabym ją przy A ja żem jej powiedziała, ze względu na formę przekazy tekstu: własne powiedzonka, dystans autorek do siebie, odwaga w wypowiedzi. Nietypową....czytało się szybko i z uśmiechem :)

9. Anna H. Niemczynow, Życie Cię kocha, Lili

Bezapelacyjnie, jedna z 3 najlepszych wakacyjnych książek! Pochłonęłam ją w ciągu jednego dnia i czułam niedosyt. Za szybko, za szybko się skończyła. Wiem, że muszę ją mieć w swojej biblioteczce! Historia Lili jest osadzona w tak pozytywnych afirmacjach, że nie sposób nie powiedzieć: Życie, Cię kocha!



10. Gabriela Gargaś, Kochaj mnie czule

Genialna. Rozbudzająca refleksje. W pewnym momencie przewidywalna, by za chwilę pokazać przysłowiową figę z makiem i zrobić wartki zwrot akcji. Przeczytam raz jeszcze!

11. Taylor Jenkins Reid, Siedmiu mężów Evelyn Hugo

Fenomenalna! Książka jednej nocy! Nie da się jej dawkować, ją chce się pochłonąć. Jednym haustem. Trudne tematy, miłości, zakłamania... Przedstawiona biografia, fikcyjnej aktorki Evelyn Hugo,to plątanina niesamowitych historii.  Polecam!

12. Elizabeth Gilbert, Imiona kwiatów i dziewcząt

Po bestsellerowym Jedz, módl się i kochaj (którą uwielbiam) oczekiwałam czegoś, co równie mnie wciągnie, czym się zachłysnę. Nie tym razem...

13. Maja Komasińska-Moller, Pogoda ducha. pełna uczuć jesteś boska

Mam ciągoty do tego typu książek. Zaprzyjaźnię się na dłużej ze Św. Ignacym z Loyoli :)

14. Barbara Gawryluk, Wanda Chotomska. Nie mam nic do ukrycia.

Bezapelacyjnie najlepsza książka sierpnia. jedna z najlepszych biografii, jakie czytałam. Sylwetkę twórczą P. Wandy Chotomskiej znam z moich ukochanych zajęć na studiach.  Książka oczarowała mnie samym wydaniem. Przedruki wierszy, tak dobrze znanych mi z dzieciństwa, zdjęcia wydań, kultowi Jacek i Agatka. Biografię czytałam z Dziewczynkami. Słuchały z zapartym tchem!

Zamykam wakacyjne zestawienie i dopisuję kolejne książki na jesienną listę czytelniczą! Tworzycie tego typu listy?

Do napisania!







16 komentarzy:

  1. Bardzo ciekawe lektury przeczytałaś :)
    Ja mam inaczej z tą sympatią do jesieni... kocham ją :D Wiadomo, że najbardziej tę wczesną, słoneczną, mieniącą się złotem i purpurą, z grzybami w lasach i babim latem, ale lubię i tę późną, deszczową, też ma niesamowity urok... wtedy wychodzi na jaw cała przytulność naszych domów i najcudniej ,,smakują,, wszystkie jesienne umilacze, otulacze i ocieplacze nastroju :D
    Ściskam Cię serdecznie, Agness:)

    OdpowiedzUsuń
  2. Elwirko ja mam podobne odczucia do
    Książki Nosowskiej MIMO, że jej nie czytałam. Panią Nosowską szanuję jako człowieka muzyki, natomiast książka widziana gdzieś „fragmentami” wydała mi się irytująca. Jezyk pisany. Nie lubię takiego (o dziwo!!!) ostatnio wypożyczyłam pewną
    Książkę której skończyć nie mogę bo choć nie była może pisana w ten sposób ale na swój sposób „jezyk pisany” był
    Mega irytujący.

    Z książek „na luzie” dla mnie nr 1 jest „ch**owa pani domu” :D

    „Umiesz” drugi raz czytać książki? U mnie jedyną taką pozycją są „dzieci z bullerbyn”. Ją mogę czytać milion razy :))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. O Boże jak ja chaotycznie piszę to niepojęte :D

      Usuń
    2. Są książki, które czytam po kilka razy :) Dzieci z Bullerbyn przeczytałam ponad 15! kocham!

      Usuń
  3. Też kocham wrzesień 😁😁 super recenzja książek kilka tytułów zapisuję do listy ,mam na legimi bardzo długa kolejkę do czytania która ciągle rośnie 🤣

    OdpowiedzUsuń
  4. Świetne propozycje :) cześć dopisuje do mojej listy :) czasu mało, ale może wieczorem uda się coś poczytać :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Super propozycje na długie jesienne wieczory:-)) Dzięki za polecenie:-))))

    OdpowiedzUsuń
  6. Nosowska także nie przypadła mi do gustu, podobno audiobook czytany przez samą Nosowską lepiej podchodzi

    OdpowiedzUsuń
  7. Mi Nosowska zepsuła wieczór. To zdecydowanie nie dla mnie. Anioły oczarowały mnie a Pani Wanda zachwyciła

    OdpowiedzUsuń
  8. Droga Elwiro. Kilka tytułów zapisuję. Powoli muszę chyba zacząć chować portfel, bo jestem książkoholiczką. Choć ostatnio częściej odwiedzam bibliotekę, naprawdę mają tam sporo nowości. Gabriela Gargaś-czas ją poznać, bo do tej pory zaczytywałam się w książkach min. Magdaleny Witkiewicz :-) a Gargaś tak zachwalają. Twoje kilka słów tylko mnie utwierdziło w przekonaniu, że czas poznać jej tytuły. Serdeczności :-)))) Dominika z bellavitadominika.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Polecam gorąco! Oj u mnie w koszyku kilka pozycji, które muszę mieć na półce w domu :)

      Usuń