Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Peppa Pig. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Peppa Pig. Pokaż wszystkie posty

niedziela, 27 listopada 2016

Mikołaju...

Kochany Święty Mikołaju,
 
Mam na imię Elwira i byłam bardzo grzeczna w tym roku  - chciałoby się krzyknąć :) Krzyczeć nie będę, ale zostawię wiadomość dla Świętego :)  A grzeczni byliśmy wszyscy :)




Dziewczynki
 
W przypadku Zosi sprawa oczywista: zestaw z Peppą. Duży camper z całą ferajną świnek = Wielka radość Zoni. Tak to widzę :) Kolejny pewniak to Puzzle - 60 elementów wzwyż. Ostatnio to hit. Kilku tygodni, także do Nowego Roku zapał Zosi nie powinien minąć :) Całkowitym zaskoczeniem ma być odtwarzać CD. Niekoniecznie ten model, konieczne, by grał :) Zosia uwielbia tańczyć i śpiewać, słuchać bajek. Do tej pory włączałam jej laptopa, ale odtwarzacz będzie wygodniejszy w użyciu. Tym bardziej, że słuchając i tak nie patrzy w monitor, tylko układa puzzle, bawi się klockami bądź rysuje.
W przypadku Marysi sprawa nie jest skomplikowana: Mania ma wszystko po Zosi, a jest jeszcze za mała na typowe zabawki. Ostatnimi dniami zaczyna chwytać i pchać rączki do buzi, także gryzaczek będzie idealny :)
 
 
 
Puzzle, ważne by były 60 elementowe :)
Peppa dla Zosi

Odtwarzacz CD dla Małej Artystki


Gryzaczek dla Marysi :)
 


Mąż
 
Pan Mąż to zapalony sportowiec. W ubiegłym roku dostał bluzę i rękawiczki do biegania, także w tym roku z chęcią na pewno przygarnie kominiarkę :) Książka też będzie idelanym prezentem. Z pewnego źródła wiem, że się ucieszy :) Reszta typów to przykładowe prezenty, które możemy podarować swojej drugiej połówce: torba listonoszka, pasek do spodni, zegarek.
 
Książka
Kominiarka do biegania
Pasek
Zegarek

Torba
  

Żona
 
Kobieta dobrze wie, czego chce, ja też :) Nie wyobrażam sobie roku 2017 bez plannera. Obecnie mam Happy Planner i bardzo sobie go chwalę. Nareszcie znalazłam idealny terminarz. Nie pogardzę też  torbą - listonoszką, rzecz jasna. Ta najlepiej sprawdza się przy Dzieciach. To, że jestem sroką wiem ja i wie mój Mąż. Teraz i Ty już wiesz, Święty Mikołaju :) Przytulę do serca każdą bransoletkę :P Tak samo, jak uwielbiam zapisywać swoje listy i notatki, tak kocham czytać. Jestem wierna słuchaczką ks. Pawlukiewicza. Chciałabym mieć u siebie w biblioteczce jego kazania.
 
 
Happy Planner


Planner
 
Torba Listonoszka
Bransoletki
Kazania Ks. Pawlukiewicza


 
Lista chciejstw jest bardzo podobna do tej z ubiegłego roku KLIK Jestem bardzo praktyczna w swoich wyborach, ale te na pewno się u nas sprawdzą :) Także do dzieła Święty!

A czy Wy już wysłaliście listy do Świętego Mikołaja?  Macie już wybrane prezenty dla najbliższych, a może część z Was już je kupiła?
 
Do następnego!

piątek, 4 listopada 2016

W królestwie 3-latki. Pokój Zosi

Witajcie!
 
Nareszcie mogę powiedzieć, że Zosi pokój jest gotowy. W dniu urodzin Mani, Pan Mąż skończył składać meble i przeniósł Zojkę do większego pokoju. Tym sposobem, Marysia odziedziczyła pokój po starszej siostrze i każdy ma w domu swój kąt. O urządzaniu pokoju 3-latki pisałam tutaj:
 
Zdecydowaliśmy, że nie będziemy zmieniać koloru ścian. Obecny kolor jest na tyle bezpieczny, że stanowi neutralną bazę i doskonałe tło dla białych mebli, które sprawdzą się nawet w pokoju nastolatki. Zarówno łóżko ( które rośnie razem z Zosią - obecnie jest od kilku miesięcy ze zdemontowaną barierką), szafa, komoda czy półki  będą miały prosty design.  Tłem ma być radosny uśmiech Zosi i jej roześmiane oczy :)
 
I tak też się stało. To właśnie radość Zojki i czas, który spędza u siebie - a bawi się w pokoju pół dnia! - jest najlepszą ocena i nagrodą dla nas, Rodziców. W dużym pokoju (jak go nazywa właścielka :)) są wszystkie strefy, o których pisałam. Strefa snu i wypoczynku, zabawy, pracy twórczej i garderoby. Udało nam się też wygospodarować kącik czytelniczy. I to cieszy nas niezmiernie, bowiem Zonia uwielbia książki, a teraz ma je w zasięgu ręki.
 
Zapraszam do królestwa naszej Córeczki :)
 
 








 
 
 
 
 
 
 




 
 
 
 

 

 





 
Przygotowując pokój dla Zosi chciałam jak najbardziej zminimalizować koszty. Wspominałam Wam, że obecny pokój Zoni dwa miesiące temu był jeszcze jadalnią. Meble i dodatki z dawnej jadalni sprzedałam na portalu aukcyjnym. Większość rzeczy przywędrowała z dawnego pokoju Zosi, a dodatki kupowałam przy "okazji" :) Tym sposobem udało się zrealizować założony plan. A plan był prosty i w założeniu i w wykonaniu. Po pierwsze celem było stworzenie przyjaznego ale i funkcjonalnego miejsca dla Córeczki. Po drugie - działać tak, by wykorzystać lub zmienić to, co juz mamy ( kolor ścian pozostał bez zmian, część mebli została przeniesiona z dawnego pokoiku, dywan i zasłony przywędrowały z salonu). Udało się! Najważniejsze, że Zosia jest szczęśliwa. Ma teraz wystarczająco dużo miejsca, aby budować miasteczko z Lego Duplo, rozłożyć tory i urządzać przyjęcia dla  swoich ukochanych świnek. W kąciku ze stolikiem powstają prawdziwe arcydzieła, które sa w pokoju najcenniejszymi obrazami :) Jak zauważyliście korkowa tablica nie wisi na ścianie. Powód jest prosty: Zosia aranżuje ją po swojemu prawie każdego dnia, kiedy powstają nowe prace. Kładziemy ją na dywanie i przepinamy, zmieniamy i wymieniamy obrazki. Jednym z ulubionych miejsc w pokoju jest kącik z siedziskiem. Nie tylko Zosia tam przesiaduje, ale i my :) Nieustający zachwyt Zosi budzi regał w kształcie domku. Zgodnie z życzeniem Właścicielki stoi on obok Jej łóżka, dzięki czemu Zonia ma na oku całą rodzinkę Peppy :)
 
Myślę, że udało nam się stworzyć małe królestwo dla naszej radosnej 3-latki. A najlepszym potwierdzeniem tego jest uśmiech i radość Zosi :)
 
Do napisania!