sobota, 5 grudnia 2015

Zapakuj prezent. Z miłością

Witajcie!
 
Już za moment przez każdy - Daj Boże - komin w polskim domu i mieszkaniu, przeciśnie się z worem prezentów, Święty Mikołaj :) Gdzie w tym czasie zostawia renifery i sanie, jest mocno owiane tajemnicą. Od  dłuższego czasu opowiadamy Zosi, jak się sprawa ze Świętym ma :) Córcia wie, że Mikołaj przychodzi do grzecznych dzieci i warto na niego czekać.
 
Ostatnie dwa wieczory spędziłam na pakowaniu prezentów. Część z nich Zosia znajdzie jutro, część trafi pod choinkę. Dla mnie niezwykle ważne jest, w jaki sposób dajemy komuś prezent. Dbałość o szczegóły,  piękne i schludne opakowanie, szczery uśmiech i radość w oczach obdarowującego świadczą o tym, ile serca włożył w dany podarek. W ten sposób każdy  drobiazg zyskuje ogromną wartość.
 
 
 
W tym roku wykorzystałam materiały, które zostały z zeszłorocznych Świąt. Dwustronny papier(Lidl) jest tak wydajny, że starczy go chyba jeszcze na kilka prezentów, lidlowskie tasiemki, naklejki (Netto, 7,90zł), karteczki do wypisania (Rossman, 2,90zł), dzwoneczki (ozdoby choinkowe z ubiegłych lat), dratwa, materiałowe serce (uszyte przeze mnie kilka lat temu), czekoladowy Mikołaj - tylko tyle, albo aż tyle, wystarczyło, by udekorować paczki z prezentami.
 













 
Czy Wasze prezenty są już w worku Mikołaja? Pamiętajcie o szklance ciepłego mleka i kilku ciasteczkach dla naszego Świętego!
 
Dobrego wieczoru!

6 komentarzy:

  1. Jak zwykle super, prezenty tak pięknie zapakowane ze się otwierać nie chce, mam nadzieję ze Zofia zadowolona z Mikołaja 😍😍😍😘😘😘 Katarzyna pozdrawia

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję :* Zofia przeszczęśliwa :D Pozdrawiam, Kasiu :*

      Usuń
  2. U nas pakowanie prezentow przejmuje m ;) on jest pod tym wzgledem bardziej cierpliwy i pedantyczny. Mnie roznosi :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Brawa dla Męża :) Mnie pakowanie wycisza :D

      Usuń
  3. Pięknie zapakowane.Perfekcyjnie!

    OdpowiedzUsuń

W roli głównej suszone pomidory z żurawiną

Witajcie!   Bezapelacyjnie odkryciem ubiegłego miesiąca są suszone pomidory! Nie wiem jak to się stało, ale dopiero kilka tygodni temu,...