Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Adwent. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Adwent. Pokaż wszystkie posty

wtorek, 11 grudnia 2018

Grudniowa magia #10, 11 Kuchnia W świątecznej odsłonie

Kochani!

Za nami kolejne dwa dni, które upłynęły nam w duchu Świąt Bożego Narodzenia. Tym razem skupiłyśmy się na kuchni. Przegląd produktów, leków, mycie szafek i zmiana organizacji niektórych półek - czynności, które wykonuję bardzo często, ale teraz nabierają innego znaczenia. To tylko porządkowe sprawy, ale pozwalają mi wprowadzić nowy ład, a ten porządek, który zaprowadzam, rzutuje na moje przemyślenia i plany. Lubię, kiedy nic mi nie zalega, kiedy nie leży zapomniane. Nie lubię poczucia marnotrawstwa. Wciąż uczę się wykorzystywania i gospodarowania produktami tak, aby ich nie wyrzucać, tylko dlatego, że o nich zapomniałam i nie zdążyłam wykorzystać. Porządki domowe niejako wprowadzają spokój, który bardzo sobie cenię. W tak uporządkowanym i zorganizowanym wnętrzu, dekoracje - niektóre dyskretne, inne mniej - umilają spędzany tam czas. 

Do kuchni wtargnęła czerwień! 




 
              Pojawiły się też jelonki :)






Zapachniało korzennymi ciasteczkami. 




 
         Grudniowa galeria Zosi :)




Wieczorna odsłona. Moja ulubiona :)







Zostawiam Was w świątecznym kuchennym klimacie i uciekam do książki :) 

Do napisania! 

poniedziałek, 4 grudnia 2017

Czas oczekiwania...

 
Kochani!
 
W niedzielę zapłonęła pierwsza świeca, zwiastująca najcudowniejszy okres oczekiwania w roku. Adwent jest dla mnie czasem szczególnym. Czasem przemyśleń. Czasem nowego lepszego jutra. Przede wszystkim jest to dla mnie czas wielkich zmian. Zmian swojego myślenia, postępowania. To czas pracy... nad sobą i swoją przestrzenią.
 
 




 
 Po raz kolejny w domu zagościły świece, które ozdobiłam rok temu. Lubię i doceniam te wypalone knoty, przypominają o tym co było, co mogłam wypracować i co zmieniałam. Są też cennym znakiem, że udało mi się zrealizować założone cele. Są przede wszystkim płomieniami nadziei, że i w tym roku uda mi się spotkać z lepszą wersją siebie. Czego i Wam z całego serca życzę na ten cudowny czas adwentowego odliczania...
 
Do napisania !

czwartek, 30 listopada 2017

Kalendarz adwentowy 2017

Witajcie!
W tym roku poszłam na łatwiznę - kupiłam gotowy kalendarz! I to już w październiku, ale nie mogłam mu się oprzeć. Widząc go na wystawie sklepowej, od razu zarysowała mi się wizja aranżacji w Zosi pokoju.

 
Dwa lata temu wykonałam kalendarz adwentowy, wykorzystując tacę, listewki i girlandę z drewnianych spinaczy. Bombeczki mieściły w sobie słodkości.

Rok temu poszłam o krok dalej. Kalendarz adwentowy miał większą konstrukcję i dodatkowo zadania na każdy dzień grudnia.
W tym roku adwentowy domek pomieścił i słodkości i zadania i małe prezenty. Okienka z prezentami oprócz zadania na dany dzień, mają karteczki ze wskazówkami do ukrytych w domu upominków (spineczki z reniferami, świąteczne skarpetki, naklejki z aniołkami).


 
 
Za oknem prawdziwa zima...
 
 
 ... a w pokoju rozgościły się nie tylko skrzaty, ale też renifery i cała świąteczna artyleria dodatków :)
 



Do napisania już w grudniu!

sobota, 26 listopada 2016

Stroik adwentowy 2016

Witajcie!
 
Przed nami pierwsza niedziela Adwentu, wyjątkowego czasu, szczególnego oczekiwania, pięknych przygotowań i zmian. Czasu wytęsknionego za Maleńką Miłością, która narodzi się w stajence ale i w naszych sercach. Te cztery świece symbolizują ten magiczny czas, tęsknotę  za lepszym, które czeka na nas.
 
W ubiegłym roku stroik adwentowy wyglądał tak. W tym roku zainspirowało mnie zdjęcie z wpisu Dorotki. Postanowiłam wykorzystać to, co mam w domu: srebrne świeczniki, taśmę ozdobną i ubiegłoroczne świeczki. Trochę gałązek tujki i osiągnęłam zamierzony efekt.















Nie jest to typowy adwentowy stroik, ale idea jest jak najbardziej zachowana. Czy przygotowujecie adwentowe wieńce/stroiki?