poniedziałek, 5 października 2015

Nie lubię poniedziałków tydz. 9.

Witam się wieczornie!
 
Korzystamy z jesiennych, cudownie ciepłych, dni. Mało nas w domu, ale nie sposób usiedzieć, kiedy pogoda zaprasza, by się nią cieszyć. Bierzemy z niej, jak najwięcej, by nie żałować i mieć co wspominać w zimne dni i wieczory, które ponoć mają już wkrótce do nas zawitać...
 
06:45 pobudka :) i poranna kawa ...
 
 
Zosia jeszcze spała, a ja w tym czasie nastawiłam pierwsze pranie, podlałam kwiaty, wytarłam kurze i zmieniłam ręczniki.
 
 
Na dworze było zaledwie kilka stopni, a poranne niebo nie zwiastowało tak pięknej pogody, jaka dzisiaj była. Zanim Zosia wstała, zdążyłam jeszcze przynieść świeżą miętę z ogródka. Pyszna, rozgrzewająca herbata z malinami i cytryną, raz! A dla Zosieńki mleko :) Leniwie spędziłyśmy ten czas pod kocem - Zosia oglądała ulubioną Dorę, a ja miałam chwilę na zaplanowanie dnia...
 
 
 
 
 
Nasza strojnisia chwilę później już kolorowała swoje malowanki :)
 
 
 
 
 
09:30 odwiedziła nas kuzynka z Synkiem. Dostaliśmy w prezencie pysznego, prawdziwego zakopiańskiego oscypka, uwielbiam!
 
 
Przed południem wyruszyłyśmy na plac zabaw i długi spacer.
 
 

 
Po wspaniałej zabawie czas na koktajl - jeden z naszych ulubionych (kefir i owoce leśne). Zosia dzielnie pomagała w przygotowaniu obiadu. Oprócz rosołu, zrobiłyśmy też zapiekankę, wyszła pyszna!
 

 

 



 
16:00 wyruszyłyśmy na kolejną wyprawę :) Z kuzynkami i ich Synkami. Dzieci były zachwycone! Tyle pięknych widoków, skarbów i darów jesieni. I przestrzeni!








Zosia tylko na chwilę opadła z sił. Po krótkim odpoczynku znów biegała z Kuzynami :)

 
18:30 wracałyśmy do domu zmęczone, ale szczęśliwe. Kilkanaście minut później byłyśmy już wykąpane, pojedzone i w piżamach - taki babski wieczór :) Nie trwał on długo, bo Zosia po 19 już spała. Sprzątnęłam kuchnię i łazienkę, zrobiłam pyszną herbatę i zabrałam się za przeglądanie zdjęć. W tle seriale, a przed oczami fotografie z dzisiejszego dnia.  Nasz najcudowniejszy dar  <3
 
 
Mam nadzieję, że i Wam dane jest korzystać z pięknej jesiennej pogody.
 
 
Do następnego!


6 komentarzy:

  1. Przepis na zapiekanke poprosze! :)
    Cudny dzien. Ja polowa w pracy, a potem spacerek z chlopakami :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Będzie i przepis :)

      Świetnie, że udało się wyjść i rodzinnie spędzić czas. Wciąż czekam na nowy wpis u Ciebie :*

      Usuń
  2. Wspaniały dzień i wspaniałe zdjęcia.Zosia przecudna

    OdpowiedzUsuń
  3. Poniedziałek był lekki i ciepły bo juz dzisiaj (wtorek) tak przyjemnie nie jest. Zosia jest urocza :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję :* U nas i wtorek był piękny, za to dzisiaj diametralna zmiana pogody :(

      Usuń

A pod nią - nasze marzenia... Choinka

Witajcie!   Jednym z ostatnich adwentowych zadań dla Zosi była nauka wierszyka czy piosenki o choince.  Jako, że świąteczne piosenki gr...